Czesanie
Yorki, jak wszystkie psy długowłose, są w sposób szczególny narażone na skołtunienie okrywy włosowej. Wymagają tym samym specjalnej pielęgnacji i dobrych jakościowo preparatów (szamponów, odżywek, balsamów). Ważnym elementem pielęgnacji yorka jest czesanie. Włos u yorka rośnie przez cały czas (ok. 1 cm miesięcznie), dlatego konieczne jest w tej sytuacji również strzyżenie psa. W sytuacji, kiedy planujemy pokazywać psa na wystawach, pielęgnacja będzie nieco bardziej pracochłonna – przede wszystkim należy wtedy pieska papilotować. Niemniej jednak bez względu na to, czy nasz pupil będzie prezentował swą szatę na wystawach, czy też nie, musimy czesać go codziennie. Do tego zabiegu przygotowujemy szczenię od pierwszych dni jego bytności w naszym domu. Oswajamy pieska z grzebieniem i szczotką, bawiąc się z nim. Samo czesanie musi być delikatne – powinno imitować głaskanie tak, by kojarzyło się szczenięciu z przyjemnością. Szczenię czeszemy raz dziennie, krótko, ale dokładnie (także w miejscach, które czesania nie lubią, czyli np. pachy). Dobrze jest również przyzwyczaić psa do rytuału wieczornego czesania. Zawsze czeszemy yorka zgodnie z naturalnym kierunkiem układania się włosa. Do czesania zawsze używamy odpowiednich preparatów nawilżających. Czym czesać yorka? Grzebień dla yorka nie może ranić jego skóry – nie może więc mieć długich, zbyt ostrych ząbków. Jeżeli jest to grzebień metalowy, to jego ząbki powinny być zaokrąglone. Dobre i delikatne są grzebienie drewniane i z kości. Natomiast szczotka dla yorka powinna być wykonana z naturalnego włosia. Wybór długości włosia szczotki jest uzależniony od długości sierści naszego pupila. Włoski pod oczami, wąsy i brodę czeszemy gęstym grzebykiem. Czesanie powinno yorkowi kojarzyć się tylko i wyłącznie z przyjemnością, dlatego pod żadnym pozorem, nie wolno szarpać włosa, rozczesywać ewentualnych kołtunów „na siłę”, wyrywać włosa. Wszelkie sfilcowane miejsca rozplątujemy i delikatnie wyczesujemy grzebieniem. Nie należy sfilcowanych włosów wycinać ani tym bardziej wyrywać. Długi włos na głowie yorka wymaga związywania w kucyk. Zawiązanie słynnego „koguta” (ang. top-knot) wymaga wprawy. W celu utworzenia „koguta” zbieramy grzebieniem włoski z czoła i boków wzdłuż „linii”: zewnętrzny kącik oka – podstawa ucha, natomiast z tyłu głowy do linii osadzenia uszu, przechodzącej przez guz potyliczny. Zbieramy je w jedno pasmo w taki sposób, by zbliżyć do siebie jak najmocniej brzegi uszu. Ucho powinno bowiem stać na głowie pionowo, a czubki uszu powinny sterczeć na wysokości środka oka (dopuszcza się jednak, by końcówka ucha znajdowała się na wysokości zewnętrznego kącika oka). Następnie zebrane włosy formujemy w „bombkę”, związujemy gumką i na końcu możemy zapiąć kokardkę. Gumek nigdy nie ściągamy z włosów yorka, ponieważ dojdzie wtedy do wyrwania włosów. Gumkę należy delikatnie rozciąć nożyczkami. Należy również pamiętać o tym, by nie zapinać spinki bezpośrednio na włosy – muszą one być najpierw spięte gumką.

